O spektakularnym sukcesie „Klimakterium... i już” wie każdy, kto choć trochę interesuje się kulturą i teatrem. Socjologowie popularność tej sztuki uznali wręcz za „ciekawy fenomen społeczny”. Choć spektakl nadal cieszy się niesłabnącą popularnością, twórcy dzieła, na wyraźną prośbę publiczności, postanowili dopisać ciąg dalszy losów bohaterek – już nie młodych, ale jakże młodych.